Galeria Cerkiewka


Cerkiew Świętego Bazylego Wielkiego w Bełżcu

22 września 1754 roku Marcin Lipski – miecznik buski, pisarz grodzki bełski i jego stryj Michał Lipski – podstoli nowogrodzki, otrzymali od biskupa greckokatolickiej diecezji chełmskiej i bełskiej Felicjana Filipa Wołodkowicza zezwolenie na utworzenie w Bełżcu parafii greckokatolickiej oraz na wzniesienie cerkwi.

3 lutego 1755 roku został wydany w dworze dokument erekcyjny cerkwi. Wspomniani wyżej Marcin i Michał Lipscy oznajmiają, że: „umyśliliśmy Cerkiew pod Titułem Świętego Bazylego Wielkiego […] erygować, na postawienie której Ja Michał Grunt moy dziedziczny między Ogrodem Antoniego Szewca z iedney a Gruntem moim Dworskim z drugiej strony, przy drodze publicznej od Lipska idącej przez wieś, po prawey ręce Znayduiącyey się y aż pod Lasek wzdłuż równo z Ogrodem tegoż Antoniego Szewca ciągnący się wszerz zaś od wyżej wyrażonego ogrodu ku Gumnowi biorąc sążni Osimnaście na Cerkiew i Cmentarz daię y wiecznemi czasy naznaczam […]”. Na uposażenie proboszcza obydwaj fundatorzy ofiarowali grunty, a także zezwolili na korzystanie z wolnego mlewa w młynach, na „Piwa warzenie y gorzałki” oraz na wolny wyrąb w lasach na opał i na budowanie. Proboszcza i jego następców zobowiązali, „aby w Jedności z Kościołem Świętym Rzymskim Pod Władzą i Posłuszeństwem Biskupa Cheł(mskeigo) zostawał […] za żywych i umarłych fundatorów[…] po wszystkie czasy Błagał, jako na Każdą Sobotę Mszą Świętą za żywych i umarłych koloratorów miewał”; parafian miał nauczać dobrym przykładem i nauką religii i pobożności, ponadto był obligowany „Parafian Swoich Kochać, mieć w Uszanowaniu y nieobciążać Onych […]”. Parafianie „na Rekognicyą Jego Pasterskiej nad Sobą Władzy Co rocznie oddawać powinni będącą pod Tytułem Stołowego każdy siadłszy na placu Gospodarz Obrządku Greckiego po złotemu, a to około Świętego Bożego Narodzenia do Woyta złożyć, a Wuyt do rąk Parocha złożone oddać […]”.
Budowa rozpoczęta w 1756 roku trwała kilka miesięcy; (na nadprożu głównego otworu wejściowego cerkwi wycięta jest inskrypcja „ANNO 1756 Die 31 Mensis Julij”.
Po zakończeniu budowy wzniesiono dzwonnicę, na której w 1758 roku zawieszono dwa odlane dzwony. Prace wykończeniowe trwały dosyć długo gdyż, jak czytamy w dokumentach z wizytacji z czerwca 1761 roku w cerkwi nie było jeszcze wyposażenia a parafii nie objął żaden ksiądz. Być może na skutek tej wizytacji jeszcze w tym samym roku parafię objął ksiądz Symeon Sanocki, który w Księgach Grodzkich oblatował dokument erekcyjny parafii. Jednocześnie z objęciem parafii przez księdza przy cerkwi powstał cmentarz, który funkcjonował do lat 30 – tych XIX wieku. Zasięg cmentarza wyznaczało drewniane ogrodzenie, rozebrane po II wojnie światowej. Z zachowanych po wojnie ok. 10 nagrobków ocalały trzy kamienne krzyże; jeden z 1830 roku z napisem cyrylicą, drugi z utrąconym jednym ramieniem, trzeci bez napisu. Zachowały się również fragmenty dwóch nagrobków z lat 40 – tych XIX wieku poświęconych Anastazji wdowie po proboszczu unickim Grzegorzu Dzibołku i jej wnuczce Olimpii.
W pierwszej połowie lat osiemdziesiątych XVIII wieku, władze zaborcze przeprowadziły reorganizację sieci diecezjalnej i dekanalnej. Wtedy to część dekanatu tomaszowskiego znalazła się w diecezji przemyskiej, a cztery z 26 parafii przyłączono do dekanatu potylickiego. Były to parafie w Bełżcu, Krupcu, Lipsku i Woli Lipskiej.
Z tych parafii utworzono dwie; w Lipsku z filią w Woli Lipskiej oraz w Bełżcu z filią w Krupcu. W 1784 roku parafia, którą nadal obejmował ksiądz Symeon Sonacki liczyła 195 wiernych, w tym 123 w samym Bełżcu. Z 1785 roku pochodzi jedna z nielicznych informacji o wyposażeniu cerkwi, która wymienia dwie srebrne korony na ołtarzach Matki Boskiej i św. Antoniego oraz na figurze Chrystusa Ukrzyżowanego.
Na przełomie XVIII i XIX wieku zlikwidowano parafię greko – katolicką w Lipsku, przyłączając ją jako drugą filię do Bełżca. Kolatorami cerkwi w Bełżcu byli kolejni właściciele wsi. Funkcję proboszcza w latach 1803 – 1817 pełnił ksiądz Jan Słobniewicz.
W 1815 roku parafię odwiedziła specjalna komisja diecezjalna. Według protokołu spisanego w Rawie Ruskiej komisja stwierdziła zły stan cerkwi, wynikający z zaniedbania obowiązków przez proboszcza.

W drugiej odnalezionej wizytacji cerkwi z 1815 roku czytamy, że była wzniesiona z drewna, stawiana „formą kościoła”, wymagała remontu z zewnątrz, posiadała oddzielną dzwonnicę i ogrodzenie. Wyposażenie stanowiły: ołtarz główny i dwa boczne, nie było ikonostasów i Deesis, figur i ozdób. W parafii nie było szkoły a liczbę wiernych określono na 308 osób. Podczas tej samej wizytacji parafii odwiedzono cerkiew w Lipsku i zanotowano, że jej stan jest najgorszy ze wszystkich w parafii.
Od 1817 roku kolatorem bełżeckiej cerkwi był Antoni Pietrzycki (właściciel Bełżca), a administratorem od 1819 roku ksiądz Jan Lewicki. W 1820 lub 1821 roku zlikwidowano parafię w Bełżcu, a na jej miejsce utworzono parafię w Lipsku z filiami w Bełżcu, Krupcu i Woli Lipskiej. Tak przekształcona parafia wizytowana była w 1829 roku. Z tej wizytacji pochodzi stwierdzenie, że w Lipsku „żadnej cerkwi nie ma”. Została ona rozebrana między 1826 a 1828 rokiem na polecenie tamtejszego dziedzica Adalberta Łokuciejewskiego. Natomiast stan bełżeckiej cerkwi jak też dzwonnic i ogrodzenia określono jako bardzo zły, wymagający remontu. Ponadto odnotowano istnienie trupiarni i zabudowań plebańskich. Opiekunką cerkwi była wtedy prawdopodobnie Tekla Pietrzycka. W 1827 roku zlikwidowano parafię w Lipsku a na jej miejsce utworzono dwie: w Bełżcu i Krupcu. Jednak schematyzm z 1828 roku ponownie wymienia Lipsko jako siedzibę parafii mimo braku cerkwi.
Bełżecka parafia greko – katolicka była często wizytowana. Kolejna wizytacja miała miejsce w 1835 roku. O bełżeckiej cerkwi napisano: „bliska upadku, nikt reperacyą do teyże podejmować nie chce” i „nie można ich do tego siłować”. Ołtarze „iak na tak maleńskie i ubogie cerkiewki” były dosyć dobre. „Żertownik” w Bełżcu dla braku miejsc […] w zakrystii jest umieszczony. Cerkiew ma osobny chór, konfesjonał i ławki. Podłoga była w dobrym stanie zaś sufit wymagał remontu. Cerkiew, cmentarz i trupiarnia były ogrodzone. Wyposażenie w sprzęty liturgiczne, szaty i księgi było uszczuplone przez kradzież, która miała miejsce 19 kwietnia 1835 roku. Wizytatorzy odnotowali przechodzenie wiernych do obrządku łacińskiego i zawieranie mieszanych małżeństw.
23 października 1839 roku parafię odwiedzili przedstawiciele kurii biskupiej z Przemyśla. Protokół tej wizyty stwierdził niedawno przeprowadzony remont cerkwi w Bełżcu a liczbę wiernych szacował na ponad 150. Wyposażenie cerkwi to ołtarz główny św. Piotra i Pawła, ołtarze boczne: św. Bazylego (prawy) i Matki Boskiej (lewy), dwa dzwony, sygnaturka, dzwonek zakrystyjny i dzwonki ołtarzowe.
Wizytacja biskupa dekanatu potylickiego z 1844 roku opisuje przeprowadzony remont, który rozwiewa wszystkie dotychczasowe niejasności dotyczące czasu powstania cerkwi: „w r. 1837 spustoszoną została, była drewnianą i w r. 1756 przez fundatora Jabłonowskiego [sic!] wystawiona – natomiast ale po rozebraniu tey cerkwi starey, za staraniem i łożeniem kosztów administratora x. Leona Rozejowskiego i Dziedzica Stanisława Schmida niemniej tek gromady r,g, iako też r.1., która dla odległości Kościoła w Lipsku, rachując z mieysca mile a podczas słoty- także i lasami, nie sposobnie im było odwidzać Kościół, przeto na Chwałę Boską – wszelką pomoc ze swey strony ręczną dodali i przez Prowizorów jako majstrów to iest Matwija Jurczaka i Matwija Kwas w Roku 1838 dnia 27 września wybudowana została”. Zapisy z tej samej wizytacji mówią o braku cerkwi w Lipsku, gdyż mimo dobrego stanu została rozebrana.
Data budowy – 27 września 1838 roku występuje na nadprożu obramienia głównego otworu wejściowego obok inskrypcji wymieniającej czas powstania poprzedniej cerkwi. Sugeruje to, że portal ten jak i babiniec pochodzi z obiektu wzniesionego w 1756 roku. Nowa cerkiew miała zakrystię i chór bez organów. Wyposażenie stanowiły trzy ołtarze, tabernakulum, konfesjonał i komoda na sprzęty i szaty liturgiczne.
W 1845 roku parafia Lipsko podzielona została na dwie administratury: jedną w Krupcu (z filią w Woli Lipskiej) i drugą w Bełżcu, która liczyła 200 wiernych.
Kształt parafii greko – katolickiej Lipsko, podzielonej na dwie administratury:
w Krupcu (z filią w Woli Lipskiej) i w Bełżcu, przetrwał do 1889 roku, kiedy to zlikwidowano parafię w Lipsku, a z administratur utworzono dwie oddzielnie parafie.
Parafia bełżecka zarządzana była przez księży, którzy zmieniali się co 3 – 4 lata. Kolejno administratorami byli księża: Antoni Chojnacki (1846), Antoni Wołoszczakowicz (1848 – 53), Julian Starzecki (1858 – 60), Stefan Kozenko (1860 – 67), Wiktor Mazikiewicz (1867 – 69), Antoni Mokrycki (1875 – 82), Teodazy Lechicki (1883) i Justyn Monasterski (1883 – 89). Przed 1889 rokiem w cerkwi wykonano prace remontowe polegające na zmianie kształtu dachu nad babińcem, obiciu kopuły i dachu blachą oraz na oszalowaniu ścian powyżej opasania. Szczyt dachu oszalowano i pomalowano. Zakupiono wówczas w Lubyczy Królewskiej i zainstalowano ikonostas, dywan i dzwonek. Prace remontowe wykonał prowizor cerkiewny Mykoła Kozenko. Ofiarował także ze swojej pasieki wosk na świece. Prowizorem był również Jakub Kwas, śpiewakiem Łuka Mołodowicz a „pałamarem” Dymitr Panasowiec.
W dalszym ciągu istniała tu parafia greko – katolicka. Kolejni parochowie do czasu I wojny światowej zmieniali się często. Po Justynie Monasterskim byli nimi: Wołodymir Kowalski (1891 – 93), Josyp Iwaniec (1893 – 97), Iwan Fediow (1897 – 98), Iwan Ducko (1898 – 1908), Josyp Kuszel (1908 – 10), Andrzej Pizjur (1910 do ok. 1913).
Wizytacja biskupa przemyskiego Konstantego Czechowicza z 10 grudnia 1904 roku stwierdza, iż świątynia jest w dobrym stanie, dzwonnica wyremontowana a cmentarz ogrodzony. Prowizorami byli Michał Komadowski i Józef Lewko, kantorem – Michał Borkowicz. W 1905 roku w północno – zachodnim narożniku przycerkiewnego cmentarza wzniesiono drewnianą kaplicę odpustową św. Piotra i Pawła (odpust odbywał się 12 lipca).
Schematyzm z tego samego roku podaje, że parafia liczyła 426 wiernych, w tym 315 w Bełżcu, 100 w folwarku i 11 w Brzezinach Bełżeckich. W dokumentach spisanych przez ks. Andreja Pizjura czytamy, że obiekt był ubezpieczony w Towarzystwie „Dnistr”, że przy parafii działało bractwo trzeźwości liczące 30 osób, a diak – Michał Borkowicz otrzymywał z kasy cerkiewnej 30 koron rocznie. Murowany budynek plebani wzniesiony został w 1911 roku. Dziedzic Stanisław Lewandowski nie chciał przejąć praw kolatorskich.
Po wybuchu I wojny światowej Kozacy spalili prawie całą wieś, ale cerkiew ocalała. W 1916 roku Austriacy przedłużyli do Rejowca linię kolejową. Poprowadzono ją wzdłuż południowej granicy cmentarza przycerkiewnego. Podczas tych działań zespół cerkiewny i plebański poniósł znaczne szkody. Zniszczeniu uległo ogrodzenie cerkwi (straty oszacowano na 400 koron), ogrodzenie plebani (320 koron) i cmentarza (240 koron). Ucierpiała kaplica odpustowa (100 koron) i wyposażenie cerkwi (zginął fełon i złota łyżeczka o wartości 200 koron), w plebani uszkodzono drzwi, okna i zamki (155 koron) a spośród zabudowań gospodarczych zniszczono stajnię (208 koron). Łącznie oszacowano straty na 2123 korony.

Natomiast parafia greko – katolicka w latach 1917 – 1926 nie była obsadzana, dopiero w 1926 roku objął ją ksiądz Wasyl Gumowski. Schematyzm z 1927 roku podaje datę remontu cerkwi na 1910, a liczbę wiernych określa na 390 osób. Z wyposażenia wymienia się trzy prestoły. Nie było zabytkowych ikon ani słynących cudami, historycznych pamiątek. Nie było biblioteki parafialnej. Działało bractwo świeczkowe złożone z 25 kobiet. Diakiem nadal był Michał Borkowicz. Od 15 kwietnia 1930 roku administratorem parafii był dojeżdżający z Krupca ksiądz Stefan Metella. W opracowanej ankiecie do schematyzmu na rok 1931 pisał o złym stanie kaplicy odpustowej, o frekwencji na liturgii, która wynosiła 120 osób, o czytaniu przez parafian „Narodnej Sprawy” a także o tym, że ksiądz katolicki namawia greko – katolików do przechodzenia na katolicyzm.
W 1932 roku probostwo objął ksiądz Andrzej Krucko, ale w następnym roku zastąpił go ksiądz Wołodymyr Żurowiecki, od którego pochodzi informacja, że prawo patronatu nad cerkwią przyjęła właścicielka dóbr – Irena Moraczewska z Brzuchowic k. Lwowa.
Ostatnim parochem cerkwi był ksiądz Jarosław Knejczuk, od którego pochodzi legenda o rzekomym przeniesieniu cerkwi z Lipska.
Historyk sztuki, dr Paweł Sygowski, podał w wątpliwość, że cerkiew mogła być przeniesiona do Bełżca z Lipska pod Narolem. Uzasadnił to tym, że podana data rzekomych przenosin, czyli rok 1838, był rokiem, kiedy cerkwi w Lipsku dawno już nie było, bo została rozebrana kilka lat wcześniej, na polecenie ówczesnego proboszcza i przeznaczona na opał.
Cerkiew po II wojnie światowej służyła jako magazyn. Niedawno wyremontowana, pełni funkcję Galerii Cerkiewka, w której organizowane są różnego rodzaju wystawy. Cerkwią opiekuje się Gminny Ośrodek Kultury w Bełżcu.
Opracowała Agnieszka Kozyra
(fragment książki „Bełżec Przez Dzieje” pod redakcją Andrzeja Urbańskiego)